Papier kamień nożyce

Dzisiejszy post jest na temat, którego często unikałam ze względu na jego częste kontrowersje. Z biegiem czasu postanowiłam, że będzie to strona, gdzie będę pisać co myślę.Zrobię to jednak w sposób w miarę logiczny i przemyślany. 

W ciągu ostatnich kilku tygodni uświadomiłam sobie jak wiele tematów jest pomijanych, ponieważ ludzie boją się o nich mówić. Jednym z nich jest tematyka samookaleczenia. Jest to nie tylko sposób na odreagowanie negatywnych emocji, ale również możliwość poczucia się wolnym przez ten ułamek sekundy. Co ja na ten temat myślę? Cóż, może zacznijmy od początku […]

Pewnie wielu z was choć raz wchodziło na stronę tumblr lub pinteresta, widząc zdjęcia pociętych rąk, depresyjnych zdjęć czy dużej ilości wpisów promujących choroby psychiczne. Z czasem tego typu motywy stały się popularne. Samookaleczenie stało się czymś „modnym” a związane z nimi realne efekty zeszły na boczny plan. 

Chwalenie się tym stało się rzeczą, która przestała dziwić. W czym problem? Osoby z poważnymi problemami samookaleczenia zostały zepchnięte na margines. Uznane za osoby, które robią to dla uwagi innych.

Cięcie się jest dla mnie błędnym kołem. Próbując znaleźć sposób na odreagowanie emocji oraz rozwiązanie problemu, wpadasz w kolejny. Chowasz pocięte miejsca z obawy przed wyśmianiem, kolejnym nie zrozumieniem. Uzależniasz się, tłumacząc sobie, że to tylko jeden raz. Z czasem to opanowuje twoje myśli. Żyletka staje się twoim przyjacielem a podświadomie czujesz, że nie potrafisz bez tego żyć. Po pewnym czasie przyzwyczajasz się do tego, jednak wiesz, że to Ci szkodzi. 

Każdy z nas odczuwa negatywne emocje. Ważne jest, aby odpowiednio podejść do swojego problemu. Nie tłumić go w sobie, a pomoc mu odejść. Jeśli sami jesteśmy bezczynni możemy poprosić o pomoc najbliższych lub specjalistów. Proszenie o pomoc to akt odwagi a nie tchórzostwa.

 

 Jest wiele skuteczniejszych sposobów na poprawę samopoczucia. Warto przestrzegać osoby przed tego typu działaniem. Pomóc a nie stygmatyzować. Nie wiesz z jakimi przeszkodami życiowymi boryka się druga osoba. Nie oceniaj a wesprzyj. Czujesz, że masz z tym problem? Nie bój się zasięgnąć pomocy zaufanej osoby.

Morza ludzkich łez nie byłyby tak olbrzymie, gdyby nie były tak płytkie.

POLECANE POSTY